Nad Biebrzą sielsko-anielsko. Jak zawsze.
Pysznie, ciepło, gwarno, radośnie...
To nasz drugi dom.
Chyba nie tylko nasz - mam wrażenie, że każdy kto w nim bywa tak właśnie się czuje. Może nawet jestem o to trochę zazdrosna? ;)
No ale nie pozostaje mi nic innego, jak się z tym pogodzić - przecież na tym właśnie polega magia tego domu. A w zasadzie nie domu, nie. Magia tych ludzi.
Pysznie, ciepło, gwarno, radośnie...
To nasz drugi dom.
Chyba nie tylko nasz - mam wrażenie, że każdy kto w nim bywa tak właśnie się czuje. Może nawet jestem o to trochę zazdrosna? ;)
No ale nie pozostaje mi nic innego, jak się z tym pogodzić - przecież na tym właśnie polega magia tego domu. A w zasadzie nie domu, nie. Magia tych ludzi.
made by ciocia Madzia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz