sobota, 10 marca 2012

O tym, jak grudzień skłania do refleksji... 29.12.09

Grudzień...
Święta, koniec roku... czas magiczny i sprzyjający rozmyślaniom o życiu...
Boże Narodzenie pełne ciepła, bliskich wokoło, prezentów pod choinką... pachnące piernikiem, karpiem, kapustą i naszą sliczną zieloną jodłą.
Święta wyjątkowe... Twoje pierwsze, nasze najpiękniejsze...
Masz już kochana prawie 8 miesięcy. Z jednej strony trudno uwierzyć że aż tyle, z drugiej - mam wrażenie jakbyś była z nami zawsze. Nie potrafię sobie wyobrazić życia bez Ciebie, czas "kiedy Cię nie było" stał się odległy o lata świetlne...
Rośniesz jak na drożdżach! Ciuszki, o których tak niedawno myślałam że są na Ciebie dwa razy za duże - odkładam dzisiaj na stosik "za małe"...
Codziennie uczysz się czegoś nowego, na Mikołaja postanowiłaś zrobić rodzicom i sobie prezent i nauczyłaś się pięknie sama siedzieć:) Ile było radości!

Ten rok był dla nas bardzo dobry, nie trzeba nam niczego więcej. Mamy Ciebie, mamy siebie... Mamy wszystko.

Na Święta i Nowy Rok życzymy Ci nasza kochana Juleńko żebyśmy wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi. No i może jeszcze życzymy Ci braciszka;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz