sobota, 10 marca 2012

O tym, że idą Święta i o całej reszcie - grudzień 2010

Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku, idą święta, idą święta!

Jako, że weny brak a roboty w cholerę, dzisiaj tylko krótki raport.
1. Potwory Niejulowe wyeksmitowane! Właściwie uczciwiej byłoby napisać, że się wyprowadziły, bo jak już wcześniej pisałam, na ich eksmisję wpływ miałam niewielki.
2. Potwory Julowe mają się całkeim nieźle, podejrzewam wręcz, że ich samopoczucie jest tak dobre, że piszą list do Świętego Mikołaja: (kochanty Święty, niech zniknie nocnik, niech się w łóżeczku wyjmą szczebelki (a figa!), niech się zupą fajnie pluje. . .)
3. Dzisiaj przeczytałam (fenks Maja. . .), że półtoraroczny dzieć powinien władać 50 słowami... Nasz zasób jest zdecydowanie mniej przeciętny i wynosi jakąś połowę tego (i to pod warunkiem zaliczenia wszystkich poniższych do "słów", co do czego mam poważne wątpliwości. . .)
   no to tak:
 1. mama - mama i wszystko co mamy, np buty, . . .hmmm, liczyć jako jeden, nie?
 2. tata - tata i wszystko co taty i. . . Juli, ktoś mi wytłumaczy tą niesprawiedliwość???
 3. tata ze zdecydowanie innym akcentem - Tasza i każdy inny pies. PS. skąd dziecko wie, że jamnik to pies?
 4. baba z dziadziem i ciocią (trzy sztuki, żeby nie było watpliwości!)
 5. mniam, siii, aaaaa - czyli zestaw potrzeb podstawowych, sztuk trzy
 6. cieś - cześć - w mojej ulubionej wersji wypowiadane z entuzjazmem o 5 rano podczas natarcia na łóżko rodziców
 7. ziziś? - widzisz? - sprawa chyba oczywista
 8. oć, oćcie - chodź, chodźcie (nie ma głupich, liczę jako dwa)
 9. papa - ma kilka znaczeń, wypowiadane na pożegnanie, w odpowiedzi na pytanie gdzie jest ktoś, kto wyszedł oraz synonim spaceru (będę uczciwa, liczę jako jeden)
 10. aj - daj - wypowiadane częściej nie z prośbą o coś, ale wtedy kiedy się komuś coś daje, takie mam dobre dziecko ;)
 11. lala - po prostu lala
 12. pupa - kupa
 13. ne na - nie ma (ostatnio w wersji coraz bardziej zbliżonej do oryginału)
 14. haś - gorące - i proszę mi nie mówić, że haś to nie słowo!
 15. buła - po prostu buła -  zykle wypowiadane z oooogromną miłością
 16. zieci - dzieci - zauważane wszędzie i z każdej odległości
 17. dzidzia - potwór mniejszy niż nasz
 18. aja - baja

 19. ach ach - czapka, szczotka i czesanie, czyli niemal wszystko co na głowie
 20. bam - wszystko co spadło, co sie przewróciło i czym się celowo rąbnęło o ziemię
 21. opa - poproszę na rączki
 22. ti ti ti - wiem, tak nie wolno (niestety kończy się zwykle na wiedzy)
 23. pciepciepcie - moje ulubione - papucie :)
 24. jaaaacie, ajajaj - dwa sposoby wyrażenia zachwytu
 25. ała - ała po prostu
 26. nie (powinno figurować absolutnie na pozycji pierwszej)
 

wyszło mi 32, dla poprawy statystyk chce się dodać wał (hał) i muuuu (w oryginale brzmi inaczej, brak mi literek i wyobraźni. . .) i dobilibyśmy do 34, czyli nieco ponad połowy przeciętności. . .
Mam nadzieję, że zapomniałam chćby o kilku ;) dzięki Maju ;)


PS. Jakbyśmy się mieli nie widzieć to Wesołych Świąt!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz